Co w naszych samochodach wymagało naprawy

Akcje serwisowe oficjalne i nieoficjalne dotyczące samochodu Hyundai Tucson.
Awatar użytkownika
Kubar72
Twórca
Posty: 153
Rejestracja: 23 kwie 2017, 18:50
Lokalizacja: Płock
Auto: Comfort 1.6 GDi
Kolor: Micron Grey

Re: Co w naszych samochodach wymagało naprawy

Post autor: Kubar72 » 08 sie 2018, 10:33

Kubar72 pisze:
07 sie 2018, 20:57
Dzisiaj pierwszy raz widziałem Tuska od spodu tak z ciekawości i zaniepokoiła mnie jedna sprawa. Czy u Was tez to występuje?, mam na myśli Tuska 1.6 gdi. Jak stanie się za autem i spojrzy pod spód to po lewej stronie od puchy(wydechu) mam takie jakby nacięcie(dziura) w podłodze. Nie wiem czy to jest jakiś otwór technologiczny czy tak ma być. Czy u Was też tak jest?
Chyba jestem trochę przewrażliwiony i szukam dziury w całym, wszystkie Tuski mają takie nacięcia, otwory technologiczne, sprawdzone.

mlodyksiegowy
Twórca
Posty: 111
Rejestracja: 22 gru 2017, 21:55
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: Hyundai Tucson 1,6 GDI
Kolor: Jestem daltonistą

Re: Co w naszych samochodach wymagało naprawy

Post autor: mlodyksiegowy » 08 sie 2018, 20:42

Speedor pisze:
08 sie 2018, 9:54
Czy uzupełnili olej w skrzyni ?
Też się zastanawiam nad tym, mam nadzieję że to zrobili. Niemniej jeśli wymienili tarczę sprzęgła (nie musieli odkręcać docisku sprzęgła) to chyba o tak elementarnej czynności nikt nie zapomniał tym bardziej, że skrzynia była otwierana również z drugiej strony przeciwnej do sprzęgła (widziałem, przez wrota garażu, pewnie wałek sprzęgłowy był wysuwany).
Chciałem się zapytać ale doszedłem do wniosku, że nie ma to sensu, mechanika który to robił nie było a Pan z serwisu pewno by powiedział że tak nawet jeśli by nie uzupełnili :)

SZYMASZ
Świeżak
Posty: 6
Rejestracja: 14 gru 2016, 23:18
Lokalizacja: Śląsk
Auto: Tucson 1.6 GDI
Kolor: Jestem daltonistą

Re: Co w naszych samochodach wymagało naprawy

Post autor: SZYMASZ » 08 sie 2018, 23:05

Jakby się coś działo to daj znać. Ja w końcu dostałem auto zastępcze. Ale zaczynam się już martwić ponieważ minęły 2 dni a tu żadnego telefonu. Mam tylko cichą nadzieję, że wiedzą co robią. Najgorsza sprawa to taka, że w niedzielę wyjeżdżam na Chorwację (1200 km w jedną stronę). Pozostaje mi tylko czekać.

Daniel30
Świeżak
Posty: 1
Rejestracja: 11 maja 2019, 19:27
Lokalizacja: Lublin
Auto: Tuscon 1,7 Style
Kolor: Jestem daltonistą

Re: Co w naszych samochodach wymagało naprawy

Post autor: Daniel30 » 11 maja 2019, 19:51

U mnie dopiero po 3 latach przepaliły się diody w 3 światłe stopu oraz samopodnoszaca się klapa bagażnika przy zamkniętym samochodzie na parkingu

Arturooo
Świeżak
Posty: 3
Rejestracja: 20 maja 2019, 14:24
Lokalizacja: Rybnik
Auto: 1.7 crdi Comfort
Kolor: Biały

Re: Co w naszych samochodach wymagało naprawy

Post autor: Arturooo » 20 maja 2019, 15:09

Witam. Od dwóch tygodni jestem posiadaczem Tucsona z 2015 roku.
Biorąc ostry zakręt bądź wyjeżdzając z ronda szybciej..... słychać jakby coś się przesuwało i uderzało o metal, odgłos jakby puszka metalowa lub cos podobnego. Wchodząc w zakręt przeciwny ruchoma część z powrotem uderza w drugi bok. Przy przejeżdżaniu nierówności odgłos ruszającego się elementu stukającego w metalowe rzeczy tzw rzęzi.
Co radzicie...co to może być ???

Awatar użytkownika
Tucson
Autor
Posty: 1507
Rejestracja: 31 lip 2016, 22:46
Lokalizacja: Poznań
Auto: 1.6 GDI Style - Tour de Pologne
Kolor: Polar white

Re: Co w naszych samochodach wymagało naprawy

Post autor: Tucson » 20 maja 2019, 15:21

Niedokręcone zawieszenie? Jedź na reklamację jak najszybciej!

Arturooo
Świeżak
Posty: 3
Rejestracja: 20 maja 2019, 14:24
Lokalizacja: Rybnik
Auto: 1.7 crdi Comfort
Kolor: Biały

Re: Co w naszych samochodach wymagało naprawy

Post autor: Arturooo » 20 maja 2019, 15:28

Tucson pisze:
20 maja 2019, 15:21
Niedokręcone zawieszenie? Jedź na reklamację jak najszybciej!
Na czwartek jestem umówiony na wymianę oleju . powiem też o tym, tylko nie za każdym razem to słychać..... bardzo często ale nie zawsze....

Tommy
Twórca
Posty: 158
Rejestracja: 10 wrz 2018, 16:42
Lokalizacja: Silesia
Auto: 1.7 CRDi 7DCT
Kolor: Black Phantom

Re: Co w naszych samochodach wymagało naprawy

Post autor: Tommy » 20 maja 2019, 15:31

Kiedys mialem podobna sytuacje w innym aucie. Okazalo sie ze Panowie mechanicy, robiac przeglad auta, pozostawili pod siatka na podszybiu, srubokret. Przewalal sie z jednaj strony na druga, powodujac wkurzajacy halas. Nie twierdze ze moze byc u Ciebie podobnie, ale warto sprawdzic czy czegos nie posiadasz w zakamarkach komory silinika, podszybiu, okoloce kielicha amortyzatora. Sprawdz, szczegolnie ze wnioskuje ze auto kupiles uzywane, wiec mogly byc wykonywane jakies prace pod maska.

Awatar użytkownika
Tucson
Autor
Posty: 1507
Rejestracja: 31 lip 2016, 22:46
Lokalizacja: Poznań
Auto: 1.6 GDI Style - Tour de Pologne
Kolor: Polar white

Re: Co w naszych samochodach wymagało naprawy

Post autor: Tucson » 20 maja 2019, 15:35

Prozaiczne - sprawdź jeszcze czy się koło któreś nie poluźniło - klucz w rękę (najlepiej dynanometryczny) i zobacz czy można dociągnąć śruby.

Arturooo
Świeżak
Posty: 3
Rejestracja: 20 maja 2019, 14:24
Lokalizacja: Rybnik
Auto: 1.7 crdi Comfort
Kolor: Biały

Re: Co w naszych samochodach wymagało naprawy

Post autor: Arturooo » 20 maja 2019, 16:00

Wiec tak. Koła są dokręcone ale może faktycznie jest gdzieś zostawiony jakiś klucz bo wiem ze byly drzwi od pasazera wymieniane w serwisie i moze od tamtego czasu to jest....

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość