Też mam dokładnie te same spostrzeżenia. Miałem czarny i już więcej nie kupię Fakt bezdyskusyjny, piękny, dostojny kolor..., ale na tym się jego zalety kończą
No fakt czarny do korekty najlepszy ale do utrzymania )) jedno pewne strasznie miękkie mamy lakiery wiec nawet zamek od kurtki może go uszkodzić )) sam nie poleruj daj komuś kto się zna bo można bałaganu narobić.
Ja miałem czarną Vectrę B kiedyś w kombiaku. Auto miało już parę lat więc lakier i tak był wyblakły. Ładnie wyglądał jak był czysty.
Po długich namyśleniach wziąłem PolarWhite i jestem mega zadowolony. Nie będę się bawił w żadne powłoki ceramiczne, szkoda kasy.
Ja nie zdecydowałem się na powłokę ceramiczną, postanowiłem nie przejmować się drobnymi ryskami (zresztą i tak ich nie widzę bo auto myje średnio raz na miesiąc albo i rzadziej) i po kilku latach zrobić całościową polerkę lakieru w profesjonalnej firmie detailingowej.
Podchodzę w ten san sposób do sprawy co kolega losiek. Powloka lakieru nie uchroni przed nieostroznymi kierowcami parkujacych obok. Ladnie wyglada, ale powoduje, że jak się coś stanie możemy osiwieć w jeden wieczór.
Ja już miałem kiedyś auto, na które chuchałem i dmuchałem z każdej strony. Skończyło się dzikiem na drodze i kasacją. Wolę żyć spokojnie, nie przejmować się zbytnio pierdołami typu ryski na lakierze i nie dokładać do wartości auta, które i tak niemało kosztowało
No fakt czarny do korekty najlepszy ale do utrzymania )) jedno pewne strasznie miękkie mamy lakiery wiec nawet zamek od kurtki może go uszkodzić )) sam nie poleruj daj komuś kto się zna bo można bałaganu narobić.
Spolerowałem już wczoraj na powierzchni około 15/15 cm. Z bliska tylko małe ryski widać, stojąc koła auta trzeba wiedzieć gdzie się patrzeć.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.