Puknięcie po starcie przy prędkości około 30km/h

Masz problem z nadwoziem lub karoserią? Napisz tutaj.
miras2016
Mistrz
Posty: 891
Rejestracja: 13 paź 2016, 14:40
Lokalizacja: woj. śląskie
Auto: Tucson TL (2015) 1.6 T-GDI 4WD
Kolor:

Re: Puknięcie po starcie przy prędkości około 30km/h

Post autor: miras2016 » 12 mar 2018, 21:14

Ja zacznę się martwić jak pukać przestanie ;)
1.6 T-GDI 4WD Comfort

michcik
Świeżak
Posty: 7
Rejestracja: 24 mar 2018, 21:44
Lokalizacja: Leszno
Auto: 1.6 GDI Comfort 2WD
Kolor: White Sand

Podczas ruszanie słychać jedno głuche stuknięcie.

Post autor: michcik » 29 mar 2018, 20:55

Witam wszystkich, posiadam 1.6 GDI, dość słyszalne jedno głuche stuknięcie dochodzące z tylnej części auta.
Ma to miejsce podczas ruszania przy prędkości ok. 34 - 37 km/h, póżniej podczas jazdy jest już ok. Dzieje się tak przy każdorazowym
odpaleniu auta. Kiedyś słyszałem że stuk ten związany jest z aktywowaniem systemu ABS, ale do końca wiary w to nie daję.
Może ktoś ma podobną sytuację, albo informował się o tym w serwisie. Pozdrawiam

miras2016
Mistrz
Posty: 891
Rejestracja: 13 paź 2016, 14:40
Lokalizacja: woj. śląskie
Auto: Tucson TL (2015) 1.6 T-GDI 4WD
Kolor:

Re: Puknięcie po starcie przy prędkości około 30km/h

Post autor: miras2016 » 29 mar 2018, 22:16

Jak poczytasz ten wątek, wszystko stanie się jasne :)
1.6 T-GDI 4WD Comfort

gdi
Weteran
Posty: 228
Rejestracja: 05 mar 2018, 15:09
Lokalizacja: Kalisz
Auto: 1.6 GDI
Kolor: Biały

Re: Puknięcie po starcie przy prędkości około 30km/h

Post autor: gdi » 09 kwie 2018, 13:25

U wszystkich stuka czy tam puka, pyta - tak widocznie ma być :D

Nukem
Nowicjusz
Posty: 21
Rejestracja: 15 gru 2018, 2:19
Lokalizacja: Reda
Auto: 1.6 GDI Style
Kolor: szary mikron

Re: Puknięcie po starcie przy prędkości około 30km/h

Post autor: Nukem » 17 gru 2018, 4:27

Drodzy koledzy, pukanie w naszych Tucsonach to absolutnie prawidłowy i zdrowy objaw! Tyle tylko, że nie powinniśmy go słyszeć ;)
Kiedyś, w moim benzynowym passacie 1.8T zapalił się check silnika. Mój zaufany mechanik (mega mózg od VW) sczytał błąd, i wyszło "niedostateczne działanie systemu odprowadzania oparów paliwa". Mechanik się mnie pyta czy jest głuche puknięcie z tyłu samochodu, zaraz po odpaleniu i ruszeniu. Ja mówię, że nie ma. Pyta czy nie ma, czy po prostu nie słyszę :) Kazał wyłączyć radio, złożyć tylne siedzenia, i pojechaliśmy na równy, nowy asfalt testować. Trzeba się było nieźle wsłuchać, ale wtedy pierwszy raz usłyszałem to puknięcie w passacie (a jeździłem nim już od kilku lat). Mechanik powiedział, że wszystko jest ok, i trzeba szukać gdzie indziej. Jak się później okazało, problemem był zapchany wkład z węglem aktywnym.
A zatem obstawiam, iż pukanie w naszych tucsonach, to po prostu otwierający się zaraz po ruszeniu, zawór odpowietrzający zbiornik paliwa. Opary benzyny zaciągane są z baku w czasie jazdy, i spalane razem z powietrzem i benzyną w silniku. W czasie postoju na zgaszonym, ten zawór się blokuje i pozostaje zamknięty aż do ponownego odpalenia i ruszenia.
Problemem jest zatem dość słabe wyciszenie okolic zbiornika paliwa, skoro słyszymy tak wyraźnie to puknięcie ;) Pukanie samo w sobie jest OK! ;) :) :) :)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 0 gości