Około 10 dni, max 2 tygodnie, temu miałem komunikat że w jednym z kół jest za niskie ciśnienie.
Akurat był mróz, pomyślałem pewnie było na granicy, "skurczyło się bo zimno"

OK - dopompowałem, komunikat zniknął ciśnienie w porządku.
A tu dziś w tym samym kole znów ten sam komunikat.
Wiadomo - koła idealnie szczelne nie są, ale żeby co 10-14 dni dopompowywać to chyba coś nie tak musi być...
No i pytanie co z tym fantem zrobić?
Gdyby było przebicie to by szybciej schodziło, jak jest jakieś mikro to wulkanizator pewnie nie znajdzie (ubytek z 2.4 do 2.1 w 10-14 dni).
Nieszczelny wentyl?
To raczej temat dla serwisu czy raczej wulkanizacja?