Kompresor na najbliższej stacji benzynowej.daniel.tucson4 pisze: ↑30 sty 2022, 22:12Skoro o ciśnieniu w oponach... to jaką "pompkę" polecacie?
Tucson NX4
Powolny spadek ciśnienia w kole
-
- Twórca
- Posty: 147
- Rejestracja: 13 sie 2017, 21:05
- Lokalizacja: Śląskie
- Twój samochód: Tucson 1.6 T-GDI (180KM), MHEV, PLATINUM, 4WD + Sun, Leather, Safety
- Napęd 4x4: Tak
- Skrzynia: Automat DCT
- Wersja: NX4
- Paliwo: Benzyna
- Kolor: czarny
Re: Powolny spadek ciśnienia.
- daniel.tucson4
- Autor
- Posty: 1234
- Rejestracja: 20 lip 2021, 11:43
- Lokalizacja: PL
- Twój samochód: 1.6 T-GDI 150 KM
- Skrzynia: Manual
- Wersja: NX4
- Kolor: Taki ładny
Re: Powolny spadek ciśnienia.
Tylko dojedź tam na kapciu


Ostatnio zmieniony 31 sty 2022, 10:23 przez daniel.tucson4, łącznie zmieniany 1 raz.
- knocked
- Forumowicz
- Posty: 78
- Rejestracja: 25 paź 2021, 11:15
- Lokalizacja: Gdańsk
- Twój samochód: 1.6 T-GDI HEV 6AT 4WD
- Napęd 4x4: Tak
- Skrzynia: Automat DCT
- Wersja: NX4
- Paliwo: Hybryda
- Kolor: Silky Bronze
Re: Powolny spadek ciśnienia.
Ja 2.4 bar przód i tył.daniel.tucson4 pisze: ↑29 sty 2022, 18:57A na jakim poziomie jeździcie zimą![]()
Mnie uraczył ASO: przód 2.3, tył 2.2.
A Wy![]()
![]()
Z zasłyszanych porad:
1. Przy zmianie opon na zimowe jeszcze w dodatnich temperaturach, warto zmierzyć jak zaczną się mrozy ("minusy").
2. Jak nie chcę zniknąć błąd po dopompowaniu do wartości właściwej napompować trochę więcej, a jak zniknie skorygować do właściwej (przerobione osobiście ).
W załączniku tabela z instrukcji NX4 HEV z wartościami (pewnie w innych podobnie).
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
- Twórca
- Posty: 147
- Rejestracja: 13 sie 2017, 21:05
- Lokalizacja: Śląskie
- Twój samochód: Tucson 1.6 T-GDI (180KM), MHEV, PLATINUM, 4WD + Sun, Leather, Safety
- Napęd 4x4: Tak
- Skrzynia: Automat DCT
- Wersja: NX4
- Paliwo: Benzyna
- Kolor: czarny
Re: Powolny spadek ciśnienia.
1. "kapcia" i tak nie dopompujesz - znaczy, dopompujesz, ale najczęściej szybko zejdzie powietrze, więc pozostaje skorzystanie z Assistance - laweta lub naprawa opony na miejscu, itd.daniel.tucson4 pisze: ↑31 sty 2022, 10:00Tylko dojedź tam na kapciuchodzi o sytuacje awaryjne: flak, uszczelniacz i pompu
+ lubię niezależność i cenię czas - stacja od diagnozy kapcia może być sporo kilometrów away.
2. w dod. wyposażeniu samochodu znajdziesz zestaw naprawczy, który zawiera kompresor.
- Zibi70
- Mistrz
- Posty: 957
- Rejestracja: 02 paź 2021, 19:49
- Lokalizacja: Mazowieckie
- Twój samochód: Hyundai Tucson N-Line 1.6 T-GDI 150 KM
- Napęd 4x4: Nie
- Skrzynia: Manual
- Wersja: NX4
- Paliwo: Benzyna
- Kolor: Dark Knight
Re: Powolny spadek ciśnienia w kole
Kompresor z zestawu pewnie szału nie robi - ale myslę, że powinien być lepszy niż marketowy. Kłopot z takim zestawem dotyczy tego syfexu zwanego uszczelniaczem. Po użyciu może da się dojechać do wulkanizatora, ale na ogół kończy się wywaleniem opony (w sumie dwóch), bo nikt tego syfu nie chce czyścić, tak, żeby można naprawić oponę.
Na szczęście są lepsze metody.
Doraźna - szybko i bez dłubania - https://youtu.be/gv1hRxQFvU4 (można kupić takie kołki w dwóch rozmiarach na różnej wielkości dziury).
Metoda trwała - w zasadzie nawet nie trzeba jechać do wulkanizatora (bo w części warsztatów dokładnie tak naprawiają - choć ja uważam, że jednak warsztat powinien stosować lepszą technologię), ludzie z taką naprawą jeżdżą wiele tys. km. Wożę taki zestaw z motocyklem i samochodem. A przy okazji - ciekawszego filmiku dziś nie zobaczycie - https://youtu.be/NoKXkBBYQD8
Zestawy do naprawy tą metodą do nabycia na znanym portalu aukcyjnym.
Na szczęście są lepsze metody.
Doraźna - szybko i bez dłubania - https://youtu.be/gv1hRxQFvU4 (można kupić takie kołki w dwóch rozmiarach na różnej wielkości dziury).
Metoda trwała - w zasadzie nawet nie trzeba jechać do wulkanizatora (bo w części warsztatów dokładnie tak naprawiają - choć ja uważam, że jednak warsztat powinien stosować lepszą technologię), ludzie z taką naprawą jeżdżą wiele tys. km. Wożę taki zestaw z motocyklem i samochodem. A przy okazji - ciekawszego filmiku dziś nie zobaczycie - https://youtu.be/NoKXkBBYQD8
Zestawy do naprawy tą metodą do nabycia na znanym portalu aukcyjnym.
Oczekiwanie zaostrza apetyt
miał być 15.12.2021, potem 28.12, a potem przestał być, bo tak potrafi spieprzyć Hyundai Motortest Warszawa.
28.12.2021 - Zmiana dealera i... 3.02.2022 - JEST!


28.12.2021 - Zmiana dealera i... 3.02.2022 - JEST!

- daniel.tucson4
- Autor
- Posty: 1234
- Rejestracja: 20 lip 2021, 11:43
- Lokalizacja: PL
- Twój samochód: 1.6 T-GDI 150 KM
- Skrzynia: Manual
- Wersja: NX4
- Kolor: Taki ładny
Re: Powolny spadek ciśnienia.
1. Jest to względne - w zależności od defektu opony - jechać możnatucsontdp pisze: ↑31 sty 2022, 19:001. "kapcia" i tak nie dopompujesz - znaczy, dopompujesz, ale najczęściej szybko zejdzie powietrze, więc pozostaje skorzystanie z Assistance - laweta lub naprawa opony na miejscu, itd.
2. w dod. wyposażeniu samochodu znajdziesz zestaw naprawczy, który zawiera kompresor.

2. Tak wiem, rozj...em go, brzydki. Niech se w GPF wsadzą

-
- Twórca
- Posty: 147
- Rejestracja: 13 sie 2017, 21:05
- Lokalizacja: Śląskie
- Twój samochód: Tucson 1.6 T-GDI (180KM), MHEV, PLATINUM, 4WD + Sun, Leather, Safety
- Napęd 4x4: Tak
- Skrzynia: Automat DCT
- Wersja: NX4
- Paliwo: Benzyna
- Kolor: czarny
Re: Powolny spadek ciśnienia.
ad.1 tak, wszystko zależy od uszkodzenia, ale czasem nawet po 2 km powietrze ciśnienie spadnie do poziomu, przy którym po prostu zniszczymy oponędaniel.tucson4 pisze: ↑31 sty 2022, 22:581. Jest to względne - w zależności od defektu opony - jechać można![]()
2. Tak wiem, rozj...em go, brzydki. Niech se w GPF wsadzą![]()
ad.2 no to masz problem...
- daniel.tucson4
- Autor
- Posty: 1234
- Rejestracja: 20 lip 2021, 11:43
- Lokalizacja: PL
- Twój samochód: 1.6 T-GDI 150 KM
- Skrzynia: Manual
- Wersja: NX4
- Kolor: Taki ładny