Post
autor: Grzesiek » 25 lis 2017, 11:03
Nie wiem jak mogłem tego nie zauważyć podczas odbioru auta. Raczej nie mogłem, bo "wyszło" po kilku myciach. Porobiłem zdjęcia, opisałem, wysłałem do salonu. Odpowiedź była natychmiastowa: OK będziesz miał czas przyjedź spolerujemy.
Nie pali się, a więc dop. teraz wybierając się po zimówki umówili nie również z lakiernią i faktycznie spolerowali błotnik, że nie ma śladu.
Co to było od czego, przez kogo tego nie wie nikt - nie ważne. Najważniejsze, że sprawnie załatwione.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.