nic we wro
Zibi powstrzymam się przed do momentu całości - wiem, że czytają te forum : )
Nie jestem jakimś typem, który nie wiadomo co żąda ale jak ktoś zwłaszcza kierownik obiecuje - załatwię / wyślę dzisiaj i czekasz kilka dni a na sms nie odpowiada to jak można takie podejście traktować poważnie? zwłaszcza jak po "opiekunie" dowiedziałem się, że ten kierownik dzwonił do opiekuna i nie zezwolił wydania screena
przykład idzie z góry. zatrudniam również kilka osób do marketingu i obsługi klientów moich klientów i gdyby jeden z moich pracowników zrobił coś podobnego to by wyleciał natychmiast a ja pewnie straciłbym klienta ale wiadomo mamy czasy salonowe .. masakra