Wszelkie „domowe” sposoby, jakieś folie, etui itp. patenty na kluczyk uważam za bezsensowne bo ograniczają funkcjonalność. Dodatkowe zabezpieczenia montowane w ASO są drogie.
Ubezpieczenie jest Ok ale mimo wszystko utrata ukochanego auta to pewnego rodzaju trauma.
Wpadłem na pomysł gadżetu, który może stanowić uzupełnienie do dobrego ubezpieczenia AC.
Z racji profesji udało mi się pomysł wdrożyć w życie. Efekt można zobaczyć na dropdog.pl
Ciekaw jestem Waszych opinii.
W skrócie jest to breloczek do kluczyka, który sygnalizuje dźwiękiem gdy kluczyk komunikuje się z autem. Dźwięk jest na tyle głośny, ze bez trudu słyszalny gdy kluczyk jest w kieszeni, torbie, itp., gdy jesteśmy np. w sklepie czy innym miejscu gdzie jest dosyć głośno.
Używam od 1,5 roku i jestem zadowolony, daje mi to pewnego rodzaju poczucie bezpieczeństwa ale moja opinia jest oczywiście do bólu stronnicza