Zabezpieczenie AMPIO czyli pomoc dla Keyless
- marcelini
- Weteran
- Posty: 308
- Rejestracja: 07 mar 2017, 11:07
- Lokalizacja: Jelenia Góra
- Twój samochód: Santa Fe
- Napęd 4x4: Tak
- Skrzynia: Automat
- Paliwo: Diesel
- Kolor: white pearl
Zabezpieczenie AMPIO czyli pomoc dla Keyless
Postanowiłem podrążyć temat szczególnie po obejrzeniu filmiku jak to się odjeżdża autem z keyless-em przy pomocy walizki.
Intencją tego posta nie jest też znów udowadnianie, czy lepiej to założyć, czy dobrze ubezpieczyć auto, po prostu jakby ktoś chciał, przetarłem troszkę dalej szlak. Zainspirował mnie @MarekB który ma i jest zadowolony.
Skontaktowałem się z dystrybutorem, jak to wygląda w praktyce i oto odpowiedź.
Trzeba kupić alarm ampio z pastylką, tyle że bez dodatkowych urządzeń typu czujniki, syrena. Urządzenie tak naprawdę staje się immobiliserem. Czyta sygnały z szyny CAN więc w instalację auta ingerujemy tylko doprowadzając do niej zasilanie oraz montując odcięcie zapłonu w innym miejscu niż system oryginalny. Dodatkowo trzeba wyprowadzić "ukryty przycisk" którym rozbroimy system w przypadku awarii pastylki.
System działa na zasadzie keylessa, w sensie jak pastylka jest, zapłon działa, pastylki nie ma, zapłon odcięty. Nie działa to zero/jedynkowo, centralka czyta czy np zostały w międzyczasie otwarte drzwi kierowcy żeby odciąć, lub czy zapłon był wogóle włączony.
Działa to na innych częstotliwościach (nawet nie zbliżonych) niż większość bezkluczyków więc zdublowanie sygnału jest mało prawdopodobne.
Za całość urządzenia (centralka plus 2 pastylki) dystrybutor powiedział mi 330 pln. Serwis - za podłączenie - po otrzymaniu informacji jak trzeba grzebać w instalacji - 250.
Jak już zostało napisane w innym poście - 580 pln za cenę spokoju i przeświadczenia, że zrobiłem co trzeba - dla mnie warto.
Intencją tego posta nie jest też znów udowadnianie, czy lepiej to założyć, czy dobrze ubezpieczyć auto, po prostu jakby ktoś chciał, przetarłem troszkę dalej szlak. Zainspirował mnie @MarekB który ma i jest zadowolony.
Skontaktowałem się z dystrybutorem, jak to wygląda w praktyce i oto odpowiedź.
Trzeba kupić alarm ampio z pastylką, tyle że bez dodatkowych urządzeń typu czujniki, syrena. Urządzenie tak naprawdę staje się immobiliserem. Czyta sygnały z szyny CAN więc w instalację auta ingerujemy tylko doprowadzając do niej zasilanie oraz montując odcięcie zapłonu w innym miejscu niż system oryginalny. Dodatkowo trzeba wyprowadzić "ukryty przycisk" którym rozbroimy system w przypadku awarii pastylki.
System działa na zasadzie keylessa, w sensie jak pastylka jest, zapłon działa, pastylki nie ma, zapłon odcięty. Nie działa to zero/jedynkowo, centralka czyta czy np zostały w międzyczasie otwarte drzwi kierowcy żeby odciąć, lub czy zapłon był wogóle włączony.
Działa to na innych częstotliwościach (nawet nie zbliżonych) niż większość bezkluczyków więc zdublowanie sygnału jest mało prawdopodobne.
Za całość urządzenia (centralka plus 2 pastylki) dystrybutor powiedział mi 330 pln. Serwis - za podłączenie - po otrzymaniu informacji jak trzeba grzebać w instalacji - 250.
Jak już zostało napisane w innym poście - 580 pln za cenę spokoju i przeświadczenia, że zrobiłem co trzeba - dla mnie warto.
Santa Fe CRDi 4 WD white pearl
Re: Zabezpieczenie AMPIO czyli pomoc dla Keyless
Nawet bym się nie zastanawiał jakbym miał Keylessa.
Te 580zł wydał bym od razu po Twoim poście. Podobną cenę dałem np. za kamerkę z montażem, a tu jednak chodzi o całe auto i jego być albo nie być
Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
Te 580zł wydał bym od razu po Twoim poście. Podobną cenę dałem np. za kamerkę z montażem, a tu jednak chodzi o całe auto i jego być albo nie być

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
Re: Zabezpieczenie AMPIO czyli pomoc dla Keyless
Gdybym nie miał polisy AC to bym brał bez namysłu.
Wysłane przy użyciu Tapatalka
Wysłane przy użyciu Tapatalka
Re: Zabezpieczenie AMPIO czyli pomoc dla Keyless
Ja nawet z polisą bym brał.
Te nerwy dużo więcej w razie czego kosztują niż te 580zl
Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
Te nerwy dużo więcej w razie czego kosztują niż te 580zl
Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
- marcelini
- Weteran
- Posty: 308
- Rejestracja: 07 mar 2017, 11:07
- Lokalizacja: Jelenia Góra
- Twój samochód: Santa Fe
- Napęd 4x4: Tak
- Skrzynia: Automat
- Paliwo: Diesel
- Kolor: white pearl
Re: Zabezpieczenie AMPIO czyli pomoc dla Keyless
Julek, AC, fajna rzecz. Gorzej jak ukradną i po jakimś czasie się znajdzie. Ale, jak zaznaczyłem na wstępie, nie o tym ten post.
Zastanawia mnie jedno. Jak te dodatkowe systemy zrobią się wystarczająco popularne, złodzieje będą chodzić z dwoma walizkami

Zastanawia mnie jedno. Jak te dodatkowe systemy zrobią się wystarczająco popularne, złodzieje będą chodzić z dwoma walizkami


Santa Fe CRDi 4 WD white pearl
Re: Zabezpieczenie AMPIO czyli pomoc dla Keyless
Nie no, pewnie, że przezorny zawsze ubezpieczony...
Ja jednak odpuszczam, bo nie chcę ładować stale w jakieś to nowe zabezpieczenia. Auto mam na 5,6-7 max lat a później kupię nowe. Wolałem dopłacić do dobrej polisy z gwarantowaną sumą ubezpieczenia. Gdyby ktoś (odpukać) pożyczył autko za pół roku, to dostanę odszkodowanie wartości nowego auta i jeszcze na tym zyskam. I tak co roku... Myślę, że problem jest znaczący ale raczej dotyczy bardzo drogich samochodów, a nie koreańskich cudów techniki.
Dzisiaj ten system utrudni o kilka sekund pożyczenie auta, a jutro nowsza walizka sobie z nim poradzi. Na zlodzieja nie ma bata.
Zapewne konstruktorzy i technicy z fabryk pod presją firm ubezpieczeniowych już myślą jak usprawnić system bezkluczykowy.
Oczywiście to moje zdanie i jak ktoś chce zabepieczenia dodatkowe to w pełni to rozumiem.
Wysłane przy użyciu Tapatalka
Ja jednak odpuszczam, bo nie chcę ładować stale w jakieś to nowe zabezpieczenia. Auto mam na 5,6-7 max lat a później kupię nowe. Wolałem dopłacić do dobrej polisy z gwarantowaną sumą ubezpieczenia. Gdyby ktoś (odpukać) pożyczył autko za pół roku, to dostanę odszkodowanie wartości nowego auta i jeszcze na tym zyskam. I tak co roku... Myślę, że problem jest znaczący ale raczej dotyczy bardzo drogich samochodów, a nie koreańskich cudów techniki.
Dzisiaj ten system utrudni o kilka sekund pożyczenie auta, a jutro nowsza walizka sobie z nim poradzi. Na zlodzieja nie ma bata.
Zapewne konstruktorzy i technicy z fabryk pod presją firm ubezpieczeniowych już myślą jak usprawnić system bezkluczykowy.
Oczywiście to moje zdanie i jak ktoś chce zabepieczenia dodatkowe to w pełni to rozumiem.
Wysłane przy użyciu Tapatalka
Re: Zabezpieczenie AMPIO czyli pomoc dla Keyless
Myślę Julek, że masz dużo racji, na pewno to dodatkowe zabezpieczenie jest jakimś "plusem" ale na tych panów nie ma bata, jak się zawezmą, to i tak wezmą.
- marcelini
- Weteran
- Posty: 308
- Rejestracja: 07 mar 2017, 11:07
- Lokalizacja: Jelenia Góra
- Twój samochód: Santa Fe
- Napęd 4x4: Tak
- Skrzynia: Automat
- Paliwo: Diesel
- Kolor: white pearl
Re: Zabezpieczenie AMPIO czyli pomoc dla Keyless
Jest też szansa, że wyjdą z założenia że "jak nie ten, to inny" (jak już analizujemy psychikę działania złodzieja). Po co ma kraść mój, Twój, który sprawia kłopoty, jak jest tego tyle co grzybów w tym sezonie. I to myślenie mi przyświeca, i tak będę mówił, nawet jak będą rękę wyrywać 

Santa Fe CRDi 4 WD white pearl
- kolkokolko
- Świeżak
- Posty: 12
- Rejestracja: 06 paź 2017, 23:51
- Lokalizacja: żory
- Twój samochód: 1.6 GDI
- Kolor: mooon rock
Re: Zabezpieczenie AMPIO czyli pomoc dla Keyless
Wg.mnie najlepsze niemożliwe do pokonania zabezpieczenie w przypadku keylessa to futeralik na kluczyk z siatką faradaya za 60 zł należy trzymać w nim kluczyk w newralgicznych miejscach oczywiście też w domu (w domu może też być metalowa najlepiej aluminiowa puszeczka) i tyle.
Re: Zabezpieczenie AMPIO czyli pomoc dla Keyless
Wiecie co? gdybym miał w domu i poza nim kombinować z jakimiś foliami futerałami to na cholerę ten kluczyk już lepiej nie wiem wyłączyć to w pizdu i otwierać ręcznie serio.
Ale te AMPIO to całkiem ok pomysł.
Ale te AMPIO to całkiem ok pomysł.