Udało mi się kupić na alledrogo teoretycznie oryginalną w tej wersji poprawionej (tak twierdzi ASO) - numer 95760D3101 . Cena trochę ponad 400 zł. Na aliexie, cana około 250 zł. Z wyglądu te same. Z numerów, nie koniecznie. Natomiast ceny z ASO nie podam, bo jest z kosmosu.....
Robota wykonalna, trzeba mieć troszkę wprawy i odwagi do wyciągania plastików i kołków. Ale nie jest nie wykonalna. Można to zrobić w jakieś dwie godziny.
Warto kupić sobie w motoryzacyjnym kołki do plastików z grupy Hyundai. Ja złamałem dwa - więc bez dramatu wstawiłem nowe.
Sama kamera jest przykręcona do blendy które siedzi na zewnętrznej stronie klapy. nie trzeba jej całej ściągać, wystarczy od góry ją odchylić.
Żeby to zrobić trzeba zdjąć wewnętrzne plastiki na klapie. Najpierw górę, tam gdzie stop, potem boki i na koniec tą największą. To idzie łatwo.
Potem trzeba odkręcić śruby które trzymają blendę od wewnątrz klapy. Oraz górny rząd żółtych kołków.
Tu się trzeba pomęczyć. Ale wypychają się. Jak się złamią -nie problem - wstawimy nowe. Większy problem był z jedną z tych czterech śrub które trzymają blendę. Jedna z nich była skorodowana w tej części która jest na zewnątrz i ją ukręciłem. Tu musiałem trochę po czarować, ale się udało odtworzyć. Jakbym nic nie wymyślił, to tam dałbym kołek ten żółty (średnice otwór te same). Myślę że byłoby ok. Pozostałe śruby, myślę że też podzielą ten sam los za kilka lat....
Jak już blenda będzie odchylona, odkręcamy śrubki trzymające kamerę na blendzie. Z lewej strony jest złącze. Żeby było wygodniej rozpiąć, warto złącze odpić od blendy przez przesuniecie je w lewo.
I to tyle. Podpinamy nową kam, szybka kontrola poprzez wrzucenie R i popatrzenie czy jest obraz. I wtedy jest wooow - ale wyraźnie i ładnie widać

No i wtedy skręcamy, wbijamy blendę w klapę (trzeba pięścią powalić żeby wskoczyły kołki w dziury), potem śruby i zakładamy plastiki na klapę. Koniec.
Ja dodatkowo, jako że klapa bez osłon była, nakleiłem na blachę maty bitumiczne żeby wytłumić i wycisz szumy i hałas z tyłu. Ponadto na osłonę plastikową nakleiłem piankę akustyczną. Robota nie skomplikowana, a jest zauważalnie (słyszalnie) ciszej z kierunku tyłu.