Uszkodzone zabiera pzu, nie moge ich niestety zabrac ale te dobre ktore nie oberwały ida do mnie i wlecą na ebazarek.
Nie to żebym namawiał ale warto sie zaopatrzeć w zapas nlinowej bo jak cos sie stanie to juz nie kupi sie nowej
Uszkodzone zabiera pzu, nie moge ich niestety zabrac ale te dobre ktore nie oberwały ida do mnie i wlecą na ebazarek.
Ale mieszasz pojęcia. GVO, gwarancje odłóż, bo to nie ta sprawa Mieciu.
Nie chce się spierać, ale wiem co widziałem. Jak każdy z Was zapewne mam agenta ubezpieczeniowego, który mi proponuje co roku kilku ubezpieczycieli i ich stawki. Miałem dwie drobne historie AC w moim pojezdzie i za każdym razem rozmowa zeszła na mój numer konta, chcieli go by mi wypłacić gotówke tam (pomijam fakt, że zawsze zaniżoną, ale ja wiem i Wy wiecie, że pierwsze wyceny do kosza). To ja zawsze wybierałem warszrat (padało na ASO) oraz naprawe bezgotówkową.