
I z jednym również się zgodzę: siedziska w tylnym rzędzie są głębokie i wygodne. Szukając auta byłem początkowo nastawiony na nissana (jeździłem kaszkajem tydzień na wakacjach), ale przypadkiem w salonie usiadłem z tyłu i zrezygnowałem z niego właśnie przez krótkie siedziska. Dzieciom pasowało, ale jak miał bym czasem się ja tam przejechać to wolałem coś innego.