Ja myślę raczej, że problem w tym, że chcą nasz "uszczęśliwić" "elektromobilnością" na krzywy ryj, a wiąże się to z:
- Uszczęśliwianiem bez wyboru.
- Dyktatem cenowym - można wszystkich żerżnąć w d... na sucho, bo nie będą mieli wyboru.
- Lobbyingiem w imię interesu j.w.
- Wciskaniem na chama niedorobionej technologii, która żeby było śmieszniej jest w swoim całokształcie tak ekologiczna jak stary diesel.
Gdyby dano ludziom zwykłą możliwość wyboru i wypracowano mechanizmy, które skłonią producentów do rywalizacji jakością, ceną i efektywnością pojazdów - byłoby inaczej. Wtedy faktycznie do jazdy wokoło komina można by używać elektryka/hybrydy a do tras mieć - spalinówkę - i to całkiem przyjazną środowisku.
To oczywiście nieco wyidealizowany obrazek, bo nie rozwiązuje problemu baterii, ograniczeń w dostępie do surowców i całego skurw...syństwa jakie towarzyszy wydobyciu tych "ekologicznych i szlachetnych produktów" (przykład pierwszy z brzegu:
https://www.cire.pl/artykuly/elektromob ... mobilnosci.
Niemniej jednak hejt byłby mniejszy, co nie zmienia faktu, że elektryki to ślepy zaułek i zwykła głupota + chamskie dymanie nas w imię interesu wąskiej grupy, która na tym zrobi kasę.
Teraz patrząc na obrazek j.w. popatrzcie sobie co się dzieje codziennie na wschodzie Ukrainy, gdzie ruscy toczą wojnę, w której emitowane są miliardy ton zanieczyszczeń, spalin, skażeń i różnego syfu. Ciekawe, że Putinowi nie wprowadzą zakazu, tylko nam - ludziom, którzy nie wytwarzają nawet drobnego ułamka takich zanieczyszczeń i jeszcze będą musieli za to zapłacić.
I to pokrótce tyle.
Oczekiwanie zaostrza apetyt

miał być 15.12.2021, potem 28.12, a potem przestał być, bo tak potrafi spieprzyć Hyundai Motortest Warszawa.
28.12.2021 - Zmiana dealera i... 3.02.2022 - JEST!
