
Dostałam radę ,jutro mam przyjść i czekać pod drzwiami od piątej-urząd czynny od ósmej-ubrana w grube gacie i śniegowce- wtedy mam podobno szansę na zarejestrowanie "prawie mojego przez szybę Hultaja "

I niech mi teraz ktoś powie, że nie warto się logować na motoryzacyjne forum...
Ja też zawsze miałem auto zarejestrowane, poza jednym przypadkiem, gdy kupiłem w salonie w Legnicy, ale to dlatego, że chciałem mieć moje (szczecińskie) tablice. Kurier przywiózł papiery i pojechałem po odbiór z tablicami, warto było