Tucson TL
Nie odpala - po jeździe i krótkim postoju
-
Adamek
- Świeżak
- Posty: 4
- Rejestracja: 26 sie 2025, 12:22
- Lokalizacja: Sandomierz
- Twój samochód: 1.6 T-GDI Premium 4WD
- Rok produkcji: 2018
- Napęd 4x4: Tak
- Skrzynia: Manual
- Wersja: TL
- Paliwo: Benzyna
- Kolor: Brązowy
Nie odpala - po jeździe i krótkim postoju
Od jakichś 3 tyg mam problem z odpalaniem samochodu. Po przejechaniu przynajmniej kilkunastu km i jak auto postoi już zgaszone te 3-4 min to potem można kręcić i kręcić i nic. Samo auto jak od razu próbuję odpalić po zgaszeniu to zapala bez problemu. Tak jakby immobilizer coś blokowało bo przy kręceniu kontrolka nie gaśnie. Jak już odpali po kilkunastu próbach to za każdym razem te same kontrolki na desce i te same błędy (po kolei sprawdź: LKAS, mechanizm podnoszenia maski, SLIF) i obrotomierz na 0. Następnie wystarczy go zgasić odpalić ponownie i wszystko działa, żadne kontrolki nie świecą. Po podpięciu pod apkę carscaner i komputer za każdym razem w obu wyskakują te same 4 błędy (B16A6, C164808, C161300, C161386). Akumulator w pełni naładowany, pompa vacuum odpinana – nie zmienia nic. Silnik 1.6 t-gdi, 2018r. Ktoś ma jakieś pomysły? Samochód mam od września, wcześniej nigdy żadnych przygód wiec nie wiem na ile to wyższe temperatury mogą mieć na to wpływ. Próbowałem też z drugim kluczykiem ale to też nie ma znaczenia.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Adamek
- Świeżak
- Posty: 4
- Rejestracja: 26 sie 2025, 12:22
- Lokalizacja: Sandomierz
- Twój samochód: 1.6 T-GDI Premium 4WD
- Rok produkcji: 2018
- Napęd 4x4: Tak
- Skrzynia: Manual
- Wersja: TL
- Paliwo: Benzyna
- Kolor: Brązowy
Re: Nie odpala - po jeździe i krótkim postoju
Problem też nie występuje za każdym razem, czasem nic mu się nie dzieje. W zimie nigdy się taka sytuacja nie pojawiła, dopiero początkiem maja 1 raz i teraz chyba jakby coraz częściej - wiec jakby delikatny związek z temperaturą to miało.