Tucson TL
Kuna czy wadliwe wężyki?

Masz problem z silnikiem lub osprzętem silnika - Tucson TL? Napisz tutaj.
Feran
Świeżak
Posty: 3
Rejestracja: 26 lut 2026, 19:04
Lokalizacja: Konin
Twój samochód: Hyundai Tucson
Rok produkcji: 2024
Napęd 4x4: Nie
Skrzynia: Automat DCT
Wersja: NX4
Paliwo: Benzyna
Kolor: Biały

Kuna czy wadliwe wężyki?

Post autor: Feran » 26 lut 2026, 19:14

Witam.
Tydzień temu w moim aucie - Tucson 2024 miękka hybryda - zauważyłem przegryzione/pęknięte wężyki od zbiornika płynu chłodniczego.
W serwisie zauważyli jeszcze jedno przegryzienie (chyba coś od turbiny).

Mija tydzień od naprawy i znowy pęknięty wężyk od zbiorniczka. Nie ma tam wielkich śladów nadgryzienia. Jedynie dziurki od szpilki.

Czy to możliwe, żeby kuny upatrzyły sobie ten jeden konkretny wężyk? Czy możliwe jest jakiś problem z ciśnieniem?

Przy wymianie przewodów zamontowali odstraszacz na gryzonie.

Google podpowiada, że może to problem z korkiem od zbiornika (?).

Nie chciałbym co tydzień wymieniać przewodów...

Awatar użytkownika
Tucson
Autor
Posty: 3201
Rejestracja: 31 lip 2016, 22:46
Lokalizacja: Poznań
Twój samochód: 1.6 GDI Style - Tour de Pologne
Rok produkcji: 2016
Napęd 4x4: Nie
Skrzynia: Manual
Wersja: TL
Paliwo: Benzyna
Kolor: Polar white
Kontakt:

Re: Kuna czy wadliwe wężyki?

Post autor: Tucson » 26 lut 2026, 19:19

Tak, mi wężyki od spryskiwacza zeżarły 3x.
Zapraszamy również na Forum Chińskich Aut - https://chaf.pl - Chińskie Auto Forum

Feran
Świeżak
Posty: 3
Rejestracja: 26 lut 2026, 19:04
Lokalizacja: Konin
Twój samochód: Hyundai Tucson
Rok produkcji: 2024
Napęd 4x4: Nie
Skrzynia: Automat DCT
Wersja: NX4
Paliwo: Benzyna
Kolor: Biały

Re: Kuna czy wadliwe wężyki?

Post autor: Feran » 26 lut 2026, 19:21

Tucson pisze:
26 lut 2026, 19:19
Tak, mi wężyki od spryskiwacza zeżarły 3x.
znalazłeś rozwiązanie?

Awatar użytkownika
Tucson
Autor
Posty: 3201
Rejestracja: 31 lip 2016, 22:46
Lokalizacja: Poznań
Twój samochód: 1.6 GDI Style - Tour de Pologne
Rok produkcji: 2016
Napęd 4x4: Nie
Skrzynia: Manual
Wersja: TL
Paliwo: Benzyna
Kolor: Polar white
Kontakt:

Re: Kuna czy wadliwe wężyki?

Post autor: Tucson » 26 lut 2026, 19:23

Po 3 latach kuna zdechła i skończył się problem.
Zapraszamy również na Forum Chińskich Aut - https://chaf.pl - Chińskie Auto Forum

Robbyd
Forumowicz
Posty: 69
Rejestracja: 01 sie 2019, 7:16
Lokalizacja: Bydgoszcz
Twój samochód: 1.7 CRDI+wirus
Rok produkcji: 2015
Napęd 4x4: Nie
Skrzynia: Manual
Wersja: TL
Paliwo: Diesel
Kolor: G

Re: Kuna czy wadliwe wężyki?

Post autor: Robbyd » 27 lut 2026, 9:58

Zamontuj odstraszacz ultradźwiękowy z led, u mnie 5lat spokój

Awatar użytkownika
Tucson
Autor
Posty: 3201
Rejestracja: 31 lip 2016, 22:46
Lokalizacja: Poznań
Twój samochód: 1.6 GDI Style - Tour de Pologne
Rok produkcji: 2016
Napęd 4x4: Nie
Skrzynia: Manual
Wersja: TL
Paliwo: Benzyna
Kolor: Polar white
Kontakt:

Re: Kuna czy wadliwe wężyki?

Post autor: Tucson » 27 lut 2026, 11:38

Zapraszamy również na Forum Chińskich Aut - https://chaf.pl - Chińskie Auto Forum

MattiK
Twórca
Posty: 125
Rejestracja: 22 sty 2020, 11:55
Lokalizacja: Olsztyn
Twój samochód: 1.6 GDI Comfort
Napęd 4x4: Nie
Skrzynia: Manual
Wersja: TL
Paliwo: Benzyna
Kolor: Biały

Re: Kuna czy wadliwe wężyki?

Post autor: MattiK » 27 lut 2026, 15:38

mam taki https://allegro.pl/oferta/samochodowy-r ... 52f392337a (dodatkowo stroboskop). Mieszkam wśró lasów + rekreacja - domek w "głębokim" lesie. wcześniej w poprzednim aucie do momentu instalacji urządzenia liczne ślady bytności "futerkowców", po montażu "ucichło" W Tucsonie od razu zamontowany i jest spokój + przed "sezonem" dla poprawy efektu dodatkowo jeszcze oprysk komory silnika "antykunim"

Feran
Świeżak
Posty: 3
Rejestracja: 26 lut 2026, 19:04
Lokalizacja: Konin
Twój samochód: Hyundai Tucson
Rok produkcji: 2024
Napęd 4x4: Nie
Skrzynia: Automat DCT
Wersja: NX4
Paliwo: Benzyna
Kolor: Biały

Re: Kuna czy wadliwe wężyki?

Post autor: Feran » 27 lut 2026, 17:14

Robbyd pisze:
27 lut 2026, 9:58
Zamontuj odstraszacz ultradźwiękowy z led, u mnie 5lat spokój
Sęk w tym że przy naprawie w serwisie zamontowali brzeczek. Niestety nie zadziałał.

Kolejne rzeczy zamówione. Nie wiem czy na tego dziada jest sposób

Robbyd
Forumowicz
Posty: 69
Rejestracja: 01 sie 2019, 7:16
Lokalizacja: Bydgoszcz
Twój samochód: 1.7 CRDI+wirus
Rok produkcji: 2015
Napęd 4x4: Nie
Skrzynia: Manual
Wersja: TL
Paliwo: Diesel
Kolor: G

Re: Kuna czy wadliwe wężyki?

Post autor: Robbyd » 01 mar 2026, 20:16

MattiK pisze:
27 lut 2026, 15:38
mam taki https://allegro.pl/oferta/samochodowy-r ... 52f392337a (dodatkowo stroboskop). Mieszkam wśró lasów + rekreacja - domek w "głębokim" lesie. wcześniej w poprzednim aucie do momentu instalacji urządzenia liczne ślady bytności "futerkowców", po montażu "ucichło" W Tucsonie od razu zamontowany i jest spokój + przed "sezonem" dla poprawy efektu dodatkowo jeszcze oprysk komory silnika "antykunim"
Właśnie też taki mam. Wadą tych odstraszaczy są słabe - zimne luty. Można go rozebrać, bez uszkadzania plomby.

MattiK
Twórca
Posty: 125
Rejestracja: 22 sty 2020, 11:55
Lokalizacja: Olsztyn
Twój samochód: 1.6 GDI Comfort
Napęd 4x4: Nie
Skrzynia: Manual
Wersja: TL
Paliwo: Benzyna
Kolor: Biały

Re: Kuna czy wadliwe wężyki?

Post autor: MattiK » 02 mar 2026, 9:09

ja go użytkuje ok 5 lat na razie bezawaryjnie - błyska, brzęczy - raczej skutecznie bo śladów bytności "gośxci" nie mam dotąd

ODPOWIEDZ
Żarówki LED do samochodu