Tucson TL
Jak mnie urządzili w ASO - skrzynia biegów 7DCT
-
rozczarowany
- Świeżak
- Posty: 3
- Rejestracja: 19 lis 2025, 7:39
- Lokalizacja: Polska
- Twój samochód: Hyundai Tucson 1.6 T-GDI Automat 7DCT
- Rok produkcji: 2018
- Napęd 4x4: Nie
- Skrzynia: Automat DCT
- Wersja: TL
- Paliwo: Benzyna
- Kolor: Biały
Jak mnie urządzili w ASO - skrzynia biegów 7DCT
Cześć, miałem już sobie darować ten wpis - ale jest tylu użytkowników Tucsona potencjalnie narażonych na to samo co ja więc się zdecydowałem podzielić wrażeniami z awarii skrzyni biegów w moim Tucson 1.6 T-GDI automat 7DCT rocznik 2018 przebieg 111tyś km.
Jest środek wakacji, koniec lipca 2025. Wracam z nad morza. Zatrzymałem się na stacji, dotankowałem. Ruszam dalej i coś dziwnego zaczyna się dziać z autem, nie przyspiesza równomiernie tylko skacze, poszarpuje. Patrzę na wskaźniki, i widzę, że biegi zmieniają się 1 potem od razu 3 ledwo przyspiesza i od razu 5 i długo trzeba piłować żeby wskoczyło 7. Zatrzymałem się na zjeździe. Wyłączyłem auto. Zajrzałem do komory silnika, może się coś rozpięło? Nic, zero śladu widocznej awarii. Odpalam auto, coś dziwnie delikatnie stuka w silniku a auto mimo, że stoi z zapiętym P jakoś się kołysze do przodu i do tyłu. Wrzucam wsteczny, żeby wycofać - mimo zapiętego biegu auto nie rusza z miejsca. A więc awaria - brak biegu 2,4,6. Na desce rozdzielczej żadnych wskaźników o awarii. 250 km dowlokłem się do domu na szczęście autostradą.
Następnego dnia holownik i do ASO jest 1 sierpnia 2025.
ASO, w którym regularnie serwisuje Tucsona (od początku posiadania auta a więc od ponad 4 lata i ponad 100tys km) przyjęło auto. Po tygodniu dostaje telefon, awaria sprzęgieł - wymagana wymiana. Koszt 9 tys PLN.
Pierwszy szok no ale trudno robimy. Po tygodniu drugi telefon dodatkowo do wymiany siłowniki i kolejne 6 tys PLN. Ale tu problem, czas oczekiwania 3 miesiące a już czekam dwa tygodnie. Już się wkurzyłem i poprosiłem o zapakowanie części używanych do ekspertyzy rzeczoznawcy. W tym momencie dopiero ASO zaproponowało auto zastępcze (i30 a więc dużo skromniejsze, w dodatku wydane zostało brudne, z odpryskiem na szybie, połamanymi zaczepami tylnej półki, wadliwą klimatyzacją i zapchanymi filtrami kabinowymi).
Mijały kolejne tygodnie. Mamy 21 października. ASO informuje mnie, że po zamontowaniu części skrzynia źle pracuje. Wzywają eksperta od skrzyń hyundaia. Ekspert dzwoni i mówi - Panie - skrzynia jest SPALONA, kompletnie zatarta. Olej spalony. Konieczna wymiana elementów 6 biegu. Pytam jak to możliwe skoro auto regularnie serwisowane a oleju w skrzyni ASO nie wymienia twierdząc, że to long life i się nie wymienia.
Wracam do ASO, składam reklamacje. ASO wysyła zapytanie do producenta do Hyundaia. 2 listopada Hyundai odpowiada - auto dwa miesiące po gwarancji - nie bierzemy odpowiedzialności.
Pytam ASO co dalej - ASO wylicza do zapłaty 18 tyś PLN. Ostatecznie auto odebrałem z ASO dopiero wczoraj po 3,5 miesiąca.
Jest środek wakacji, koniec lipca 2025. Wracam z nad morza. Zatrzymałem się na stacji, dotankowałem. Ruszam dalej i coś dziwnego zaczyna się dziać z autem, nie przyspiesza równomiernie tylko skacze, poszarpuje. Patrzę na wskaźniki, i widzę, że biegi zmieniają się 1 potem od razu 3 ledwo przyspiesza i od razu 5 i długo trzeba piłować żeby wskoczyło 7. Zatrzymałem się na zjeździe. Wyłączyłem auto. Zajrzałem do komory silnika, może się coś rozpięło? Nic, zero śladu widocznej awarii. Odpalam auto, coś dziwnie delikatnie stuka w silniku a auto mimo, że stoi z zapiętym P jakoś się kołysze do przodu i do tyłu. Wrzucam wsteczny, żeby wycofać - mimo zapiętego biegu auto nie rusza z miejsca. A więc awaria - brak biegu 2,4,6. Na desce rozdzielczej żadnych wskaźników o awarii. 250 km dowlokłem się do domu na szczęście autostradą.
Następnego dnia holownik i do ASO jest 1 sierpnia 2025.
ASO, w którym regularnie serwisuje Tucsona (od początku posiadania auta a więc od ponad 4 lata i ponad 100tys km) przyjęło auto. Po tygodniu dostaje telefon, awaria sprzęgieł - wymagana wymiana. Koszt 9 tys PLN.
Pierwszy szok no ale trudno robimy. Po tygodniu drugi telefon dodatkowo do wymiany siłowniki i kolejne 6 tys PLN. Ale tu problem, czas oczekiwania 3 miesiące a już czekam dwa tygodnie. Już się wkurzyłem i poprosiłem o zapakowanie części używanych do ekspertyzy rzeczoznawcy. W tym momencie dopiero ASO zaproponowało auto zastępcze (i30 a więc dużo skromniejsze, w dodatku wydane zostało brudne, z odpryskiem na szybie, połamanymi zaczepami tylnej półki, wadliwą klimatyzacją i zapchanymi filtrami kabinowymi).
Mijały kolejne tygodnie. Mamy 21 października. ASO informuje mnie, że po zamontowaniu części skrzynia źle pracuje. Wzywają eksperta od skrzyń hyundaia. Ekspert dzwoni i mówi - Panie - skrzynia jest SPALONA, kompletnie zatarta. Olej spalony. Konieczna wymiana elementów 6 biegu. Pytam jak to możliwe skoro auto regularnie serwisowane a oleju w skrzyni ASO nie wymienia twierdząc, że to long life i się nie wymienia.
Wracam do ASO, składam reklamacje. ASO wysyła zapytanie do producenta do Hyundaia. 2 listopada Hyundai odpowiada - auto dwa miesiące po gwarancji - nie bierzemy odpowiedzialności.
Pytam ASO co dalej - ASO wylicza do zapłaty 18 tyś PLN. Ostatecznie auto odebrałem z ASO dopiero wczoraj po 3,5 miesiąca.
- Tucson
- Autor
- Posty: 3156
- Rejestracja: 31 lip 2016, 22:46
- Lokalizacja: Poznań
- Twój samochód: 1.6 GDI Style - Tour de Pologne
- Rok produkcji: 2016
- Napęd 4x4: Nie
- Skrzynia: Manual
- Wersja: TL
- Paliwo: Benzyna
- Kolor: Polar white
- Kontakt:
Re: Jak mnie urządzili w ASO - skrzynia biegów 7DCT
Od kiedy Tucson ma 7 lat gwarancji? Mój miał 5.
Zapłaciłeś 18k PLN i jaki jest finał? Auto jeździ poprawnie?
Zapłaciłeś 18k PLN i jaki jest finał? Auto jeździ poprawnie?
Zapraszamy również na Forum Chińskich Aut - https://chaf.pl - Chińskie Auto Forum
-
rozczarowany
- Świeżak
- Posty: 3
- Rejestracja: 19 lis 2025, 7:39
- Lokalizacja: Polska
- Twój samochód: Hyundai Tucson 1.6 T-GDI Automat 7DCT
- Rok produkcji: 2018
- Napęd 4x4: Nie
- Skrzynia: Automat DCT
- Wersja: TL
- Paliwo: Benzyna
- Kolor: Biały
Re: Jak mnie urządzili w ASO - skrzynia biegów 7DCT
Tak, auto spowrotem jeździ.
-
Robbyd
- Forumowicz
- Posty: 52
- Rejestracja: 01 sie 2019, 7:16
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Twój samochód: 1.7 CRDI+wirus
- Rok produkcji: 2015
- Napęd 4x4: Nie
- Skrzynia: Manual
- Wersja: TL
- Paliwo: Diesel
- Kolor: G
Re: Jak mnie urządzili w ASO - skrzynia biegów 7DCT
Te skrzynie wytrzymują 100-150kkm i trzeba się przygotować na wydatek rzędu 15kzł.
-
Hyunmak
- Weteran
- Posty: 297
- Rejestracja: 22 gru 2021, 21:18
- Lokalizacja: Polska
- Twój samochód: 1.6 GDI
- Napęd 4x4: Nie
- Skrzynia: Manual
- Wersja: TL
- Paliwo: Benzyna
- Kolor: Biały
Re: Jak mnie urządzili w ASO - skrzynia biegów 7DCT
No dobra a ile z tych 18k kosztowała Cie ich niekompetencja? Bo z tego co czytam to najpierw sprzęgła, potem siłowniki i na koniec werdykt, że wszystko jednak spalone i nie mamy pana płaszcza... moim zdaniem dwie złe diagnozy, za które wzięli roboczogodziny.
Powinno być od razu telefon, że skrzynia spalona, naprawa tyle, a nowa skrzynia tyle i czekamy na decyzje klienta.
Powinno być od razu telefon, że skrzynia spalona, naprawa tyle, a nowa skrzynia tyle i czekamy na decyzje klienta.
-
Robbyd
- Forumowicz
- Posty: 52
- Rejestracja: 01 sie 2019, 7:16
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Twój samochód: 1.7 CRDI+wirus
- Rok produkcji: 2015
- Napęd 4x4: Nie
- Skrzynia: Manual
- Wersja: TL
- Paliwo: Diesel
- Kolor: G
Re: Jak mnie urządzili w ASO - skrzynia biegów 7DCT
Nie do końca jest tak pięknie. Nasze auta nie sa bez wad... fabrycznych. 2015-18 wychodzily wadliwe synch. w MT o łożyskach nie wspomnę. Synch. 5-6 biegu pękały. Niestety mnie również to dotknęło... po gwarancji. Koszta o wiele mniejsze. Również sprzęgła padają w tych rocznikach między 100-150kkm. Po 2018 zostało wszystko poprawine
-
rozczarowany
- Świeżak
- Posty: 3
- Rejestracja: 19 lis 2025, 7:39
- Lokalizacja: Polska
- Twój samochód: Hyundai Tucson 1.6 T-GDI Automat 7DCT
- Rok produkcji: 2018
- Napęd 4x4: Nie
- Skrzynia: Automat DCT
- Wersja: TL
- Paliwo: Benzyna
- Kolor: Biały
- Tucson
- Autor
- Posty: 3156
- Rejestracja: 31 lip 2016, 22:46
- Lokalizacja: Poznań
- Twój samochód: 1.6 GDI Style - Tour de Pologne
- Rok produkcji: 2016
- Napęd 4x4: Nie
- Skrzynia: Manual
- Wersja: TL
- Paliwo: Benzyna
- Kolor: Polar white
- Kontakt:
Re: Jak mnie urządzili w ASO - skrzynia biegów 7DCT
Zastanawia mnie cały czas jedna kwestia. Dlaczego pojechałeś z tym do ASO? Gwarancja na auto jest do 5 lat maksymalnie.
Jest przecież wiele serwisów skrzyń biegów (często lepiej wywalifikowanych niż ASO) i na pewno już mają doświadczenie z tymi "naszymi" autami. Tam z 90% podejrzeniem wydaje mi się, że zapłaciłbyś może (max) niecałą połowę tej kwoty.
To że Cię "urządzili w ASO" to tak trochę (wybacz) na własne życzenie.
To tak jakbym miał potrzebę kupienia torby na zakupy w Biedrze i poszedłbym z tym do Gucciego.
No można, ale po co tyle za to płacić?
Jest przecież wiele serwisów skrzyń biegów (często lepiej wywalifikowanych niż ASO) i na pewno już mają doświadczenie z tymi "naszymi" autami. Tam z 90% podejrzeniem wydaje mi się, że zapłaciłbyś może (max) niecałą połowę tej kwoty.
To że Cię "urządzili w ASO" to tak trochę (wybacz) na własne życzenie.
To tak jakbym miał potrzebę kupienia torby na zakupy w Biedrze i poszedłbym z tym do Gucciego.
No można, ale po co tyle za to płacić?
Zapraszamy również na Forum Chińskich Aut - https://chaf.pl - Chińskie Auto Forum
-
Robbyd
- Forumowicz
- Posty: 52
- Rejestracja: 01 sie 2019, 7:16
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Twój samochód: 1.7 CRDI+wirus
- Rok produkcji: 2015
- Napęd 4x4: Nie
- Skrzynia: Manual
- Wersja: TL
- Paliwo: Diesel
- Kolor: G
Re: Jak mnie urządzili w ASO - skrzynia biegów 7DCT
Ci dobrzy, to terminy... za miesiąc, albo dwa, reszta... różne opinie posiadają. Też naprawiałem w aso, ale z MT to inne kwoty są