Obserwując i analizując już ponad 2 letnie doświadczenia swoich i innych użytkowników Hyundai Tucson 4 generacji stwierdzam, że gwarancja 5 letnia na ów auto jest "wydmuszką marketingową" lub "butelką", w która Nas nabili przy zakupie.


Powyższe tezy opieram na nieskutecznej i ostentacyjnej reakcji usług ASO/HMP i tym samym braku efektywności działań gwarancyjno-serwisowych przekładających się na brak satysfakcji, a ostatecznie permanentnej frustracji podczas użytkowania produktu jakim jest w/w pojazd.
Na dowód podaję usterki pojazdu, które nie zostały usunięte:



To jest problem, że pomimo PO kilkunastu lub nawet PO kilkudziesięciu miesiącach od zgłoszenia w/w usterki poprzez ASO, producent finalnie NIE MA ROZWIĄZANIA

To po co ta gwarancja



...
Proszę pozostałych o podawanie nazwy usterek w myśl powyższego tekstu...
